Wyobraźcie sobie: jest 2 w nocy, wszystko milczy, aż do tego podejrzanego skrzypienia w salonie. Wstajesz z bijącym sercem, z lampą w ręku… A tam to, co nie do pomyślenia. Obcy jest w twoim domu. Panika, adrenalina, instynkt przetrwania… i palące pytanie: “Czy mam prawo się bronić?”
Często wydaje nam się, że znamy odpowiedź. Ale między tym, co myślimy, że możemy zrobić, a tym, co faktycznie zezwala prawo, istnieje ogromna różnica. A pomyłka może być kosztowna… nawet jeśli jesteś ofiarą.
Co więc mówi francuskie prawo, gdy twój kokon staje się sceną włamania? Oto, co musisz wiedzieć.
Jakie to uczucie… ale nie zawsze możemy to zrobić

W takich momentach ciało często przejmuje kontrolę: trzęsące się nogi, przyspieszone bicie serca, spocone ręce. Chcemy chronić naszą przestrzeń, naszych bliskich, reagować szybko i zdecydowanie. Jedni chwytają jakiś przedmiot, inni krzyczą lub rzucają się na włamywacza. Bądź jednak ostrożny: prawo we Francji nie pozwala na wszystko.
Samoobrona istnieje, tak. Nie jest to jednak prawo absolutne.


Yo Make również polubił
Nauczyłam się tego od mojej babci i do dziś jest to jedna z moich ulubionych piosenek!
Rozwiązano zagadkę kryjącą się za antarktycznymi wodospadami krwi
Jak wybielić żółte ubrania bez chloru dzięki 5 prostym domowym wskazówkom
To jest „Komfort w misce”. Tylko 4 składniki, a za każdym razem, gdy to robię, goście uważają to za arcydzieło.