Biorąc pod uwagę, jak szybko zmieniają się trendy i czasy, zrozumiałe jest, że wielu z nas, starzejąc się, ma wrażenie, że żyje w świecie, którego nie rozpoznaje.
Nie mam na myśli tylko wielkich zmian, ale także subtelnych korekt, jakie zachodzą na przestrzeni dziesięcioleci.
Niech Bóg błogosławi jej duszę. Moja babcia pokazywała nam dziwne instrumenty i drobiazgi, których nikt inny w rodzinie nie rozpoznawał, i ciągle opowiadała o rutynowych czynnościach i nawykach, które wykonywała, gdy była młodsza. Jeśli będę miał tyle szczęścia, że przeżyję tak długo jak ona, to mogę założyć, że w moim przypadku będzie tak samo.