Trzasnęłam telefonem ze łzami w oczach.
„Nie, wystarczy, Becca” – powiedziałem, odpychając się od drzwi i idąc w stronę domu mojej babci po drugiej stronie ulicy.
„Co powiedziałeś Benowi?” „Prawie krzyknęłam, gdy otworzyła drzwi. „Wyszedł i zostawił notatkę, że to ty go do tego zmusiłaś!” »
Płacząca kobieta | Źródło: Midjourney
Płacząca kobieta | Źródło: Midjourney
Po drugiej stronie linii zapadła cisza, po czym kobieta westchnęła, jakby była mną szczerze zawiedziona.
„Musiałem zrobić to, co najlepsze dla ciebie, Becca. Ben nie jest mężczyzną dla ciebie. Zawsze to wiedziałaś w głębi duszy. »
„O czym mówisz?” „Zapytałam. „To mój mąż, a ja jestem w ciąży!” Jak mogłeś to zrobić? »
„Och, kochanie” – powiedziała protekcjonalnym tonem. „Zawsze chciałam, żebyś skończył z kimś bardziej odpowiednim. Z kimś na twoim poziomie. Z kimś takim jak Charlie. »
Uśmiechnięty młody człowiek | Źródło: Midjourney
Uśmiechnięty młody człowiek | Źródło: Midjourney
Ta nazwa wywołała u mnie mdłości. Charlie był wnukiem najlepszej przyjaciółki mojej babci. A ona próbowała mnie z nim zapoznać odkąd byliśmy nastolatkami. Ale ten facet nigdy mnie nie interesował.
Był arogancki, egocentryczny i zdecydowanie nie był typem mężczyzny, z którym chciałabym być. Myślałam, że w końcu to zaakceptowała, kiedy wyszłam za Bena.
„Nie obchodzi mnie Charlie! On jest okropny!” Wkurzyłam się. „Kocham Bena i chcę być z nim. Co mu powiedziałeś? »
Starsza kobieta | Źródło: Midjourney
Starsza kobieta | Źródło: Midjourney
Moja babcia zatrzymała się i uważnie mi się przyjrzała. Jedynym dźwiękiem w pokoju był dźwięk teleturnieju, który oglądała.
„Powiedziałam Benowi, że jeśli naprawdę cię kocha, jeśli kocha cię głęboko, pójdzie i da ci najlepszą szansę w życiu. W przeciwnym razie po prostu zrujnuje ci życie. A jeśli tego nie zrobi… cóż, powiedziałam mu, że nie będzie dla ciebie spadku. »
Byłem bez słowa.
Zadufana w sobie staruszka | Źródło: Midjourney
Zadufana w sobie staruszka | Źródło: Midjourney
Stała tam starsza pani, którą kochałem całym sercem. Ale teraz mnie zdradziła, szantażując mojego męża, żeby mnie zostawił.
„Dlaczego to zrobiłeś?” „Zapytałem.
„Ponieważ cię uwielbiam, Becca” – odpowiedziała. „I chcę dla ciebie tego, co najlepsze. Pewnego dnia zrozumiesz. »
Surowa staruszka | Źródło: Midjourney
Surowa staruszka | Źródło: Midjourney
„Nie sądzę, żebym kiedykolwiek to zrozumiał. I nie sądzę, żebym kiedykolwiek ci wybaczył. „Nienawidzę cię” – powiedziałem, wybiegając z jej domu.
Wszedłem do domu i osunąłem się na podłogę, a łzy wzięły górę.
Następne kilka godzin minęło jak w mgnieniu oka. Dzwoniłam do Bena wielokrotnie, modląc się, żeby odebrał. Napisałam do niego SMS-a, błagając, żeby wrócił do domu lub żeby mi powiedział, gdzie jest.