Od lat Simpsonowie fascynują widzów swoimi niepokojącymi przewidywaniami. Niektóre ważne wydarzenia na światowej scenie politycznej i gospodarczej zdają się być żywcem wyjęte z odcinków słynnego serialu animowanego. Jednak niedawne scenariusze wyobrażone przez rodzinę Springfield na rok 2025 są szczególnie niepokojące dla fanów… Co by było, gdyby tym razem pewne katastrofy stały się rzeczywistością?
Prognozy, które flirtują z najgorszym
Chociaż serial ten jest znany przede wszystkim z niekonwencjonalnego humoru i absurdalnych sytuacji, kilka odcinków zrobiło wrażenie ze względu na podobieństwo do rzeczywistości. Najbardziej emblematycznym przypadkiem pozostaje wybór Donalda Trumpa na prezydenta Stanów Zjednoczonych, przewidywany w odcinku wyemitowanym w 2000 r.
Fani serialu zauważyli jednak, że przepowiednie na rok 2025 są szczególnie mroczne i przywołują takie tematy jak koniec świata, apokalipsa zombie, a nawet III wojna światowa. Te fikcyjne scenariusze w dziwny sposób korespondują z pewnymi bieżącymi problemami…
III wojna światowa: fikcja czy przeczucie?
W jednym z wartych uwagi epizodów wspomniano o nadejściu globalnego konfliktu. W filmie Ślub Lisy brytyjski bohater żartuje, że jego kraj pomógł Stanom Zjednoczonym podczas III wojny światowej. W tamtym czasie uznawano to za zwykły żart. Dziś budzi niepokój.
Obecną sytuację charakteryzują rosnące napięcia geopolityczne, zwłaszcza w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Azji. Ta sytuacja sprawiła, że niektórzy fani zaczęli się zastanawiać: co by było, gdyby ten odcinek nie był tylko żartem, lecz przewidywaniem tego, co może się wydarzyć?
Apokalipsa zombie: mrugnięcie, które stało się niepokojące
W innym znanym odcinku Springfield doświadcza apokalipsy zombie. Śmiercionośny wirus zamienia mieszkańców miasta w głodne stworzenia i tylko Bart wydaje się odporny. W końcu odkrywa nieprawdopodobny sposób leczenia, zanieczyszczając jedzenie zakażonych, co ich leczy.
Fabuła ta odzwierciedla bardzo realne obawy, szczególnie od czasu pandemii Covid-19, która wywróciła cały świat do góry nogami. Od tego czasu opowieści o niekontrolowanych wirusach i apokalipsach podsycają zbiorowy niepokój. Niektórzy fani widzą w tym niepokojącą aluzję do przyszłych pandemii.