„Wiesz, co stało się z jej dzieckiem?” – zapytała Madeleine z rozpaczą.
„Myślę, że wysłano je do BabyLove DC” – powiedział mężczyzna. „Przepraszam. Muszę iść. Życzę miłego dnia, pani.”
„Poczekaj!” zawołała, zatrzymując go w miejscu. „Co masz na myśli mówiąc „oni”?” »
„O, słyszałem, że Ewa miała bliźniaczki. »
Załamała się i opowiedziała wszystko dyrektorowi sierocińca. | Źródło: Pexels
Załamała się i opowiedziała wszystko dyrektorowi sierocińca. | Źródło: Pexels
Madeleine była oszołomiona. Nie mogła w to uwierzyć. „Dwoje dzieci. A co jeśli się mylę? Mogłyby być dziećmi Elliota!” – pomyślała rozpaczliwie. Starsza kobieta rzuciła się do akcji i wsiadła z powrotem do samochodu. Wyszukała w telefonie adres Babylove DC i ruszyła w drogę. Sierociniec nie był aż tak daleko, ale Madeleine nie wiedziała, czy dzieci nadal tam będą.
Gdyby Ewa zmarła przy porodzie, dzieci miałyby około siedmiu, sześciu miesięcy. Prawdopodobnie zostały już przyjęte.
Dotarła na miejsce, weszła do budynku i powiedziała pracownikowi, że szuka swoich zaginionych wnuków. Młoda kobieta zadzwoniła do dyrektora i Madeleine została odprowadzona do biura mężczyzny.
„Pani Brady, czy może mi pani powiedzieć więcej o swoich wnukach?” pyta dyrektor.
Starsza kobieta załamała się i opowiedziała mu wszystko, co wydarzyło się rok wcześniej. Jak nie wierzyła, że Eve jest w ciąży z dzieckiem jej syna, jak zginął on w wypadku samochodowym i jak unikała swojej synowej. Płakała, ukrywając twarz w dłoniach, a reżyser podał jej chusteczkę.
Madeleine zakochała się w dzieciach. | Źródło: Pexels
Madeleine zakochała się w dzieciach. | Źródło: Pexels